Chciałam żeby moja Basia przed pójściem do przedszkola nauczyła się samodzielnie jeść. Koszmar - jadła całymi godzinami. Ja mówiłam do niej:
- Basia, jedz.
- Basia, bo wszystko wystygnie.
- Basia, weź łyżkę i jedz...
a ona mi kiedyś odpowiedziała:
- ŁYŻKA NIE ISTNIEJE
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz