chęci i czyny

Jechał facet samochodem i zachciało mu się sikać. Zatrzymał samochód na poboczu i - załatwiając potrzebę fizjologiczną - z wyrzutem powiedział do swojego penisa:
- Widzisz? Jak tobie się chce, to ja zawsze staję...

Brak komentarzy: