słonie

Sierżanta odwiedziła w jednostce córeczka:
- Tata, tata, zrób, żeby słonie biegały!
- Ależ kochanie, biegają już od godziny, zaraz padną...
- Tatusiu, tatusiu jeszcze! Jeszcze!
- No już dobrze, kochanie. Pluton! Maski włóż! Biegiem marsz!

Brak komentarzy: