Hrabia pyta lokaja:
- Janie, gdzie jest pani?
- Na korcie, z instruktorem.
- Janie, podaj mi lornetkę.
- Proszę, jaśnie panie.
Po spojrzeniu przez lornetkę:
- Janie, podaj mi szablę.
- Proszę.
Otrzymawszy broń, hrabia wybiega. Po chwili wraca, oddaje lokajowi zakrwawioną szablę i wydaje kolejne polecenie:
- Janie, zanieś instruktorowi bandaż, a pani - korkociąg.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz